Początkiem mądrości jest bojaźń Pana, a poznanie Świętego - to rozum. Prz 9,10
strona głównaczytelniaaudiotekao nasnasze stronypoleć nas
użytkownik
Login:   Hasło:    Zapamiętaj      
 
  Marcin Luter - postać która inspiruje
Ks. dr Marcin Luter to postać nietuzinkowa, barwna i niezwykle inspirująca. Jednakże u nas nie znajdziesz dokładnej biografii wittemberskiego profesora ani szczegółów jego teologii. Nie to jest naszym zadaniem - tę "działkę" pozostawiamy ekspertom.
Jeśli jesteś zainteresowana(y) życiem i dorobkiem Ojca Reformacji, gorąco polecamy wortal luter.pl, a miłośnikom książek pozycję ks. prof. M. Uglorza "Marcin Luter - Ojciec Reformacji".

A co znajdziesz na tej stronie? No cóż, jak na duszpasterski portal przystało spróbujemy pobudzić Cię do przemyśleń i wspólnie z Tobą poszukać odpowiedzi na pytanie:

Czy współczesny człowiek może nauczyć się czegoś od augustiańskiego mnicha żyjącego na przełomie XV i XVI wieku?

Pachnie nudą? Niekoniecznie! Chcesz się założyć? No to ruszamy!

Rozdział pierwszy: STRACH

Zdarzyło Ci się kiedyś być o krok od śmierci? Tak blisko, że już niemal czuła(e)ś jej „zapach”? Stół operacyjny, wypadek samochodowy, a może ktoś odszedł w Twojej obecności?
O czym wtedy myślała(e)ś? Bała(e)ś się? Wiele osób, które przeżyły bliskie spotkanie ze śmiercią albo znalazły się w stanie zagrożenia życia, twierdzi, że to doświadczenie ich odmieniło.

Marcina Lutra też zmieniło. Jest młodym mężczyzną, gdy w 1503 lub 1504 roku, będąc w podróży, przypadkowo rani się szpadą, przebijając tętnicę w udzie. Traci wiele krwi i przeżywa moment grozy, sądząc, że są to jego ostatnie chwile. Kilka miesięcy później znów ociera się o śmierć - umiera jego bliski przyjaciel.

Młody Luter mocno przeżył oba wydarzenia. Nie był gotowy na śmierć. Drżał na myśl o spotkaniu z „surowym Bogiem”, który domagał się przestrzegania przykazań. A on czuł się taki grzeszny! Powoli zaczęła w nim dojrzewać decyzja, w podjęciu której pomogło mu pewne wydarzenie.

Latem 1505r. w czasie podróży zaskoczony zostaje przez gwałtowną burzę. Przerażony uderzającymi blisko piorunami, pada na ziemię, wołając: Św. Anno, ratuj, a zostanę mnichem!. Przyrzeczenia dotrzymuje. Jeszcze w tym samym miesiącu, mimo sprzeciwu ojca, wstępuje do klasztoru augustianów w Erfurcie. Ma wtedy 22 lata i tytuł magistra filozofii.

Luter, przepełniony egzystencjalnym lękiem, postanowił szukać pokoju z Bogiem. Później wyznał:

Serce jest małe, a zbawienie tak wielkie, że serce nie potrafi go ogarnąć. Jeśli serce twe jest pełne lęku, to Chrystus w nim jeszcze nie zmartwychwstał.

A gdzie Ty kierujesz swe kroki, gdy się boisz? Kiedy przeraża Cię niepewna przyszłość, brak perspektyw, niespodziewana choroba? Gdzie szukasz pomocy?

Bóg jest najbliżej wtedy, kiedy wydaje się być najdalej. (M.Luter)

Rozdział drugi: POSZUKIWANIA

W murach klasztornych młody Luter szukał spokoju sumienia, pogłębiał swoją wiedzę i przygotowywał się do święceń kapłańskich. Mimo godzin spędzonych na modlitwach i ćwiczeniach ascetycznych niepokój ducha nie ustępował, zbawienie nie przybliżało się ani o krok.

Wielkie nadzieje na uwolnienie od duchowej rozpaczy wiązał Luter z uroczystością odprawienia pierwszej mszy, jednak i tu doznał zawodu. Zamiast oczekiwanej ulgi załamał się i przeżył chwile wielkiej trwogi, uświadomiwszy sobie, że oto stoi przed obliczem Wszechmocnego Boga.

Luter zrobił wszystko, co było w jego ludzkiej mocy. Później wyznał, że gdyby jakikolwiek człowiek mógł dostać się do nieba przez swoje pobożne życie, zapewne on tam by się znalazł. A jednak, podążając ścieżką dobrych uczynków Luter nie znalazł pokoju z Bogiem, trafił za to na ścianę, ślepy korytarz bez przejścia.

Luter szukał Boga, spokoju ducha i sumienia o własnych siłach, był przekonany, że wszystko zależy od niego. Tymczasem to Bóg sam przyszedł do niego, gdy ten był już zupełnie bezradny, zniechęcony i pokonany. Objawił mu się przez swoje Słowo zawarte w Piśmie Świętym.

A gdzie Ty szukasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania? Jaką drogą podążasz, szukając szczęście, celu i sensu w życiu? Nie szukaj po omacku! Otwórz swe serce na Boże Słowo, poddaj się Bogu i pozwól Mu działać w Twoim życiu! To, co w życiu najcenniejsze otrzymujemy za darmo!

Gdzie nie ma Słowa Bożego, tam nie ma również prawdziwego poznania Boga, a powinno się czytać Pismo Święte wciąż na nowo, po to jest ono bowiem, dla pożytku człowieka. Żadna inna księga nie może pomóc. (M.Luter)

Rozdział trzecie: NOWE FUNDAMENTY

cdn.
Ocena: 5 / 5 · oceń  ·  Autor: Iwo_H  ·  Odsłon: 3331

  Informacja
Żeby dopisać swoje refleksje musisz się zalogować.

 
rozmowa
forum pomocy
punkty pomocy
duszpasterze
forum DFE
czat
nabożeństwa
kontakt
 
© 2006-2010 Centrum Misji i Ewangelizacji oraz Parafia Ewangelicko-Augsburska w Starym Bielsku
 
Powered by F3Site